Jak pracuje się w innym kraju?

28 lutego 2020 Kuba 0

Czy lubimy sięgać po beletrystykę? To zależy od naszych upodobań. Wiele osób uważa, że jest to gatunek, który bardzo ciężko tak naprawdę zrozumieć. Niestety, ale nie wszyscy nadają się do czytania książek, które mają jakiś głębszy sens. To nic. W końcu nie każdy ma takie same talenty. Trzeba przyznać, że beletrystyka jest bardzo ciekawą dziedziną, która pomoże nam uświadomić pewne rzeczy. Dzięki temu jesteśmy w stanie dowiedzieć się jak chociażby wygląda życie w innym kraju. Takie książki pomagają nam sobie uświadomić odpowiednią rzeczywistość. Do takich książek zalicza się “Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji” Piotra Milewskiego.

Życie w Japonii

Autor tej książki doskonale wie co mówi. Piotr Milewski jest człowiekiem światowym. Stuidował w Poznaniu, Wiedniu, Pasawie, Filadelfii, Sapporo i Otaru, więc doskonale zdaje sobie sprawę jak wygląda życie w japońskim kraju. Do dzisiaj współpracuje z japońskimi czasopismami oraz z pismami polonijnymi. W jego dorobku znaleźć można “Transsyberyjska. Drogą żelazną przez Rosję i dalej” i “Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia” oraz “Islandia albo najzimniejsze lato od pięćdziesięciu lat”. Współautor książek “Hokkaido – Japonia bez gejsz i samurajów”. Jak więc widać jest to człowiek, który doskonale zaznajomiony jest z tamtejszymi, orientalnymi klimatami. Warto więc zapoznać się z tym, jak wygląda człowiek pracujący w japońskiej korporacji. Oto mamy do czynienia z głównym bohaterem, który ma trzydzieści lat. Ten młody człowiek wkracza właśnie na nową ścieżkę zawodową podejmując się współpracy z japońskim przedsiębiorstwem K. Jak się okazuje, pośród 600 pracowników tylko on jest osobą pochodzącą z zagranicy.

Życie na innej planecie


Od tej pory mamy okazję przekonać się jak wygląda praca w takim miejscu. Nasz główny bohater w japońskiej korporacji spędził całe pięć lat. Co w tym czasie robił? Wiele rzeczy. Dostosowanie się do nowych warunków, które nie są dla niego łatwe. Jeżeli jednak chce mieć pracę, to musi się dopasować. Ma swój strój roboczy, przychodzi do biura na długie godziny i wykonuje swoje zaplanowane obowiązki. Do tego musi brać udział w najróżniejszych naradach. Nie można również zapomnieć o delegacjach pracowniczych na jakie razem z innymi osobami musi wyjeżdżać. “Planeta K. Pięć lat w japońskiej korporacji” Piotra Milewskiego pomaga nam zaobserwować życie, które czasem wydaje się zupełnie inne niż w naszym kraju. Obserwujemy jak nasz bohater zatrudnia się, pracuje i odchodzi po pięciu latach z tej korporacji. Zabawna, ciekawa i intrygująca powieść dla miłośników beletrystyki.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Przysmaki rodziny Winnych. Ałbena Grabowska

18 lutego 2020 Kuba 0

Aby przejść do sedna jakim jest książka zatytułowana “Przysmaki rodziny Winnych” najpierw należy ukłonić się przed autorką sagi Ałbeną Grabowską. Za lekkość tworzenia, lotny umysł, rewelacyjnie stworzoną fabułę, a także za ogromną umiejętność zachęcenia czytelnika do kontynuowania spotkań z serią jej książek. Kolejny pokłon należy się autorce za poprzednie powieści, między innymi “Stulecie Winnych” rozsławione nie tylko przez rynek księgarski, ale i przez rewelacyjny serial emitowany w telewizji. Dziś skupimy się na nieco odmiennej tematyce, jak można łatwo się domyślić, autorka we wspomnianej powyżej książce zakrawa o tematykę kulinarną. Co dobrego czeka nas w lekturze?

Konfitury, powidła, nalewki i inne przetwory

Wątek kulinarny towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Niepodważalnym faktem jest także to, że polska kuchnia jest ceniona na całym świecie. Czas wojny nie rozpieszczał naszych rodaków. Często jedzenie ważyło na szali życia i głodowej śmierci. “Przysmaki rodziny Winnych” ukazują nieco odmienny rys historii. Nasz bohaterka; Bronia Winna, kobieta niezwykle zaradna i szalenie kreatywna zachwyca złotymi rękoma w kuchni. Rewelacyjne dżemy, powidła i konfitury przedstawione w lekturze, to przez długie lata tworzona historia, tradycja smaków i kulinarne dziedzictwo zebrane przez rodzinę Winnych. Autorka w swoim opisie już przyprawia nas o wzmożoną pracę ślinianek, napominając o smakołykach stworzonych przez Bronię. Mowa tu między innymi o konfiturze, która stworzona została w symonii smakowej owoców wiśni, a także pigwy, która uwydatnia smak całości przetworów. Brzmi pysznie prawda? A co powiecie na dżem, w którego skład wchodzi gruszka i aronia? Smakowa bomba!

Dziś odchodzi się od robienia przetworów. Domowych soków, konfitur z sezonowych owoców czy ujętych w książce powideł. W czasach wojennych potyczek każdy starał się ze wszystkich sił, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Przetwory można było przechowywać przez długi czas w domach, komórkach, piwnicach, a kiedy tylko przyszła na to chęć można było sięgnąć po domowe smakołyki.

Nieco mocniejsza strona przetworów

O czym mowa? Rzecz jasna o nalewkach. Przetwory to przecież nie tylko wspomniane powyżej produkty wytworzone z owoców. Praktycznie z każdego owocu można wytworzyć rewelacyjną nalewkę. W swojej książce Ałbena Grabowska także nie zapomniała o tym wątku. Korzystając z podpowiedzi i przepisów zawartych na kratach książki z pewnością miło będzie spędzać się czas przy pysznych aromatycznych nalewkach.

Nie traktujmy “Przysmaków rodziny Winnych” jako kolejnej wydanej dla “fejmu” książki kulinarnej, bo nie w tym rzecz. Sięgnijmy po lekturę jako po książkę z zabarwieniem tak historycznym jak i kulinarnym.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Kiedy traci się wszelką nadzieję

8 lutego 2020 Kuba 0

Tille Cole to nazwisko, które na pewno nie jest obce miłośnikom kryminałów i książek sensacyjnych. Ta Brytyjka wychowana wśród wielkiej ilości zwierząt i koni ukończyła studia z wyróżnieniem z religioznawstwa. Uzdolniona wypuściła już na rynek wiele wspaniałych książek, które doskonale znane są polskim czytelnikom, jak chociażby “Słodki upadek”, “Słodki Romeo”, “Słodka nadzieja” i wiele innych. W 2020 roku znowu pokaże się od najlepszej strony swoim wielkim fanom. Jeżeli ktoś jeszcze nie miał okazji poznać stylu pisania tej autorki, to koniecznie powinien sięgnąć po “Odnalezione piękno” (https://www.taniaksiazka.pl/odnalezione-piekno-kaci-hadesa-tillie-cole-p-1347631.html).

Dwie zranione dusze

Shane „Tank” Rutherford nigdy nie miał łatwego życia. W wieku 17 lat uciekł z domu od ojca, który zbyt często podnosił na niego rękę. Żył na ulicy, nie było mu tam łatwo, jednak nie musiał się bać, że ojciec go pobije. Jak się może wydawać – uśmiechnęło się do niego szczęście. Został uratowany przez przyjaciół, którymi okazali się członkowie teksańskiego Ku Klux Klanu. Jak wiadomo ten klan nie należy do łatwych we współżyciu. Shane musiał wyrzec się wielu wartości w swoim życiu. Nie tylko musiał zrezygnować z poprzedniego życia. Musiał zrezygnować ze swoich przyjaciół. Po wielu latach chłopak ocknął się i uciekł od klanu, aby rozpocząć życie w świecie, którego jak się okazuje wcale nie znał. Drugą bohaterką jest Susan-Lee Stewart, która wygląda jak z konkursów piękności. I faktycznie – kobieta doskonale wie na czym one polegają. Jednak ma już ich serdecznie dość. A w szczególności dość ma człowieka, który wydawać by się mogło powinien się nią opiekować, a robi coś wręcz odwrotnego. Susan ma dość życia w ciągłym strachu i piekle, dlatego pewnego razu po zdobyciu kolejnej nagrody w konkursie piękności ucieka prosto ze sceny nie oglądając się nawet za siebie.

Spotkanie na drodze

Co prawda, kobieta była sławna i nie mogła narzekać na brak zainteresowania. Jednak nie chciała już tego. Chciała być zwykła dziewczyną. Dlatego też bez zastanowienia wsiadła na motocykl, który się przed nią zatrzymał. Objęła tego męskiego przystojniaka w pasie i pozwoliła, aby odjechali daleko stąd. Od tej pory oboje postanowili, że poprzednie życie zostawiają za sobą. Nie było już Shane’a. Nie było już Susane. Od tej pory był tylko Tank i Piękna. Obydwoje nawet nie wiedzieli jak to spotkanie mocno zmieni ich życie. Tylko czy w dobrym kierunku? “Odnalezione piękno” Tille Cole jest opowiadaniem o tym, że jednak nie wolno tracić pokładanych nadziei w odmianę losu. Czasem wystarczy być w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu, a wszystko ułoży się na nowo.

People obraz autorstwa freepik - www.freepik.com