Przysmaki rodziny Winnych. Ałbena Grabowska

18 lutego 2020 Kuba 0

Aby przejść do sedna jakim jest książka zatytułowana “Przysmaki rodziny Winnych” najpierw należy ukłonić się przed autorką sagi Ałbeną Grabowską. Za lekkość tworzenia, lotny umysł, rewelacyjnie stworzoną fabułę, a także za ogromną umiejętność zachęcenia czytelnika do kontynuowania spotkań z serią jej książek. Kolejny pokłon należy się autorce za poprzednie powieści, między innymi “Stulecie Winnych” rozsławione nie tylko przez rynek księgarski, ale i przez rewelacyjny serial emitowany w telewizji. Dziś skupimy się na nieco odmiennej tematyce, jak można łatwo się domyślić, autorka we wspomnianej powyżej książce zakrawa o tematykę kulinarną. Co dobrego czeka nas w lekturze?

Konfitury, powidła, nalewki i inne przetwory

Wątek kulinarny towarzyszy ludzkości od zarania dziejów. Niepodważalnym faktem jest także to, że polska kuchnia jest ceniona na całym świecie. Czas wojny nie rozpieszczał naszych rodaków. Często jedzenie ważyło na szali życia i głodowej śmierci. “Przysmaki rodziny Winnych” ukazują nieco odmienny rys historii. Nasz bohaterka; Bronia Winna, kobieta niezwykle zaradna i szalenie kreatywna zachwyca złotymi rękoma w kuchni. Rewelacyjne dżemy, powidła i konfitury przedstawione w lekturze, to przez długie lata tworzona historia, tradycja smaków i kulinarne dziedzictwo zebrane przez rodzinę Winnych. Autorka w swoim opisie już przyprawia nas o wzmożoną pracę ślinianek, napominając o smakołykach stworzonych przez Bronię. Mowa tu między innymi o konfiturze, która stworzona została w symonii smakowej owoców wiśni, a także pigwy, która uwydatnia smak całości przetworów. Brzmi pysznie prawda? A co powiecie na dżem, w którego skład wchodzi gruszka i aronia? Smakowa bomba!

Dziś odchodzi się od robienia przetworów. Domowych soków, konfitur z sezonowych owoców czy ujętych w książce powideł. W czasach wojennych potyczek każdy starał się ze wszystkich sił, aby zapewnić byt swojej rodzinie. Przetwory można było przechowywać przez długi czas w domach, komórkach, piwnicach, a kiedy tylko przyszła na to chęć można było sięgnąć po domowe smakołyki.

Nieco mocniejsza strona przetworów

O czym mowa? Rzecz jasna o nalewkach. Przetwory to przecież nie tylko wspomniane powyżej produkty wytworzone z owoców. Praktycznie z każdego owocu można wytworzyć rewelacyjną nalewkę. W swojej książce Ałbena Grabowska także nie zapomniała o tym wątku. Korzystając z podpowiedzi i przepisów zawartych na kratach książki z pewnością miło będzie spędzać się czas przy pysznych aromatycznych nalewkach.

Nie traktujmy “Przysmaków rodziny Winnych” jako kolejnej wydanej dla “fejmu” książki kulinarnej, bo nie w tym rzecz. Sięgnijmy po lekturę jako po książkę z zabarwieniem tak historycznym jak i kulinarnym.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com